Erasmus+ w chorwackiej Rijece

10 marca, 2026

SEMESTR ZIMOWY – RIJEKA 2025/2026

Nazywam się Ilona Lerch i jestem na 2 roku kierunku Zarządzanie na Politechnice Opolskiej. W  semestrze zimowym roku akademickiego 2025/2026 brałam udział w wymianie Erasmus+ na  uczelni PAR University of Applied Science w Rijece – Chorwacji. Decyzję o aplikowaniu na Erasmusa podjęłam spontanicznie, lecz miałam już opinię i motywację, ponieważ mój kuzyn także brał w nim udział. Podjęłam również tę decyzję, aby stawić czoła swoim obawom, strachu i  dać sobie wyzwanie. O możliwości pojechania na wymianę studencką dowiedziałam się z  uczelnianych social mediów i plakatów. Proces rekrutacji był i łatwy i trudny. Wybór uczelni zagranicznej i sam proces rekrutacji nie był ciężki, lecz dokumentacja jaką trzeba było przygotować dla uczelni – Learning Agreement, różne inne dokumenty, ubezpieczenia, skany… były wymagające lecz z dobrym planem wszystko poszło dobrze. W tym wszystkim była również pomoc ze strony koordynatora i DWM.

Początek mojej mobilności wiązał się jednocześnie z ekscytacją oraz strachem, co mnie czeka na miejscu i jak odnajdę się w nowym kraju. Sama podróż do Chorwacji samolotem przebiegła bezproblemowo. Proces poszukiwania mieszkania odbywał się głównie za pośrednictwem grup na portalu Facebook. Niestety, pierwsza oferta okazała się oszustwem, co było dla mnie stresującym doświadczeniem, jednak ostatecznie udało mi się znaleźć odpowiednie mieszkanie z parą Polaków, które spełniało moje oczekiwania. Na początku nie zauważyłam znaczących różnic kulturowych ani społecznych. Wszystko wydawało się dość podobne do realiów znanych mi z Polski. Dopiero po kilku tygodniach pobytu zaczęłam dostrzegać subtelne różnice w  kulturze, sposobie bycia ludzi oraz w zachowaniach społecznych, które z czasem stały się bardziej widoczne i interesujące. W czasie pobytu w Rijece bardzo pomocne było wsparcie koordynatorki z uczelni przyjmującej, która pomagała nam w dopełnieniu wszystkich niezbędnych formalności w Chorwacji, takich jak zameldowanie się na policji czy wyrobienie numeru OIB (NIP). Dzięki tej pomocy proces adaptacji przebiegł sprawniej i mniej stresująco.

Moje doświadczenia w trakcie wymiany studenckiej były w większości bardzo pozytywne. Jednym z nielicznych minusów było opóźnienie rozpoczęcia semestru na uczelni przyjmującej. Z drugiej strony pozwoliło nam to lepiej zaaklimatyzować się na miejscu oraz skorzystać z  bardzo dobrej pogody – mogliśmy spędzać czas na plaży, co sprzyjało integracji i poznawaniu nowych osób. Już od początku pobytu aktywnie uczestniczyłam w spotkaniach integracyjnych organizowanych przez lokalną organizację ESN. Przygotowywali oni liczne wydarzenia i  spotkania dla studentów z wymiany, dzięki którym poznałam wielu ludzi z różnych krajów. Z częścią z nich bardzo szybko nawiązałam bliższe znajomości, co miało duży wpływ na mój komfort i pozytywne przeżycia podczas całej mobilności. Uczelnia, na której odbywałam wymianę, była uczelnią prywatną, gdzie zajęcia odbywały się w porach popołudniowych i  wieczornych. Poziom trudności studiów był nieco niższy w porównaniu do uczelni publicznych, co wiem również z relacji znajomych studiujących w Rijece. Nie oznaczało to  jednak braku obowiązków – obowiązywała obecność na zajęciach, realizowaliśmy różne projekty zespołowe oraz podchodziliśmy do egzaminów. Pod względem organizacji zajęć i  wymagań edukacyjnych życie studenckie było więc w dużej mierze podobne do tego znanego mi z Polski. Dużym atutem kraju wymiany była również jego lokalizacja. Bliskość takich państw jak Włochy czy Słowenia dawała szerokie możliwości podróżowania. W trakcie semestru udało mi się zwiedzić wiele innych miast, co znacząco wzbogaciło moje doświadczenie zagraniczne. Semestr przebiegał spokojnie i bez większych trudności. Zaliczenia przedmiotów odbywały się na przełomie stycznia i lutego i również przebiegły pomyślnie. Zdałam wszystkie przedmioty, dzięki czemu wracam do Polski z kompletem punktów ECTS. W trakcie całej mobilności otrzymywałam odpowiednie wsparcie ze strony uczelni w Rijece, co znacząco ułatwiło mi funkcjonowanie podczas pobytu za granicą.

Najbardziej cennym doświadczeniem wyniesionym z wymiany studenckiej Erasmus+ były relacje międzyludzkie. Poznanie osób z różnych krajów i kultur bardzo poszerzyło moje horyzonty oraz sposób myślenia. Wspólnie spędzony czas, rozmowy, wyjazdy oraz codzienne życie w międzynarodowym środowisku miały ogromny wpływ na mój rozwój osobisty. Doświadczenia te otworzyły mnie na inne perspektywy i pozwoliły spojrzeć na świat w bardziej otwarty i świadomy sposób. W trakcie pobytu w instytucji zagranicznej nauczyłam się wielu nowych rzeczy, zarówno w kontekście akademickim, jak i życiowym. Po raz pierwszy mogłam w pełni poczuć międzynarodowe życie studenckie, nauczyłam się samodzielności, lepszej organizacji czasu oraz funkcjonowania w obcym kraju. Mobilność zagraniczna sprawiła, że  stałam się bardziej otwarta, pewna siebie i elastyczna. Erasmus+ dał mi również nowe możliwości oraz rozbudził kolejne pragnienia i cele, które planuję realizować w przyszłości. Rady, które chciałabym przekazać studentom planującym wyjazd, to przede wszystkim, aby nie wahali się i nie odkładali decyzji o aplikowaniu na Erasmusa. Każdy przeżywa ten wyjazd na  swój sposób, jednak każdy zyskuje nowe doświadczenia, poznaje wartościowych ludzi i  uczy się czegoś nowego. Jest to wyjątkowe przeżycie, które zostaje z nami na całe życie. Erasmus+ dał mi więcej odwagi, otwartości oraz inny sposób patrzenia na przyszłość. Największymi osiągnięciami były dla mnie odnalezienie się w nowym środowisku oraz przełamanie własnych barier i obaw. Moim zdaniem uczestnictwo w programie Erasmus+ w  znacznym stopniu przyczyni się do pozytywnego rozwoju mojej przyszłej kariery naukowej i zawodowej. W trakcie mobilności rozwinęłam umiejętności językowe, w szczególności znajomość języka angielskiego oraz zdobyłam kompetencje międzykulturowe. Zdecydowanie poleciłabym uczestnictwo w programie Erasmus+ innym studentom. Jest to doświadczenie, które daje bardzo wiele korzyści, zarówno edukacyjnych, zawodowych, jak i osobistych – i  pozwala spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy.

Ilona Lerch

Zarządzanie 2 rok